Aurora, która ocalała – historia Winnicy Kinga

Historia Winnicy Kinga sięga czasów, gdy o polskim winie mało kto myślał poważnie, a produkcja ograniczała się wyłącznie do niewielkich ilości na własny użytek. Mimo to rodzina prowadząca winnicę postanowiła podjąć wyzwanie i zacząć żyć z uprawy winorośli na większą skalę. Początkowo rosły tu głównie odmiany deserowe, przede wszystkim Skarb Pannonii – szczep o dorodnych gronach, które wymagały ogromnej uważności i doświadczenia zdobywanego krok po kroku, metodą prób i obserwacji.

W 1997 roku los postawił przed winnicą największą próbę. Przez okolicę przetoczyła się powódź stulecia, niszcząc niemal cały dorobek – 3,5 tysiąca krzewów winorośli. Gdy woda opadła, okazało się, że przetrwała tylko jedna roślina: Aurora – pojedynczy krzew posadzony kiedyś dla ozdoby. Stał się on symbolem odrodzenia. To właśnie od niego rozpoczęła się odbudowa całej winnicy.

Wkrótce do gospodarstwa trafiły nowe sadzonki z Mołdawii – zarówno odmiany deserowe, jak i te przeznaczone na wino. Rodzina zaryzykowała wszystko, aby nadać temu miejscu nowe życie. Gdy Polska wstąpiła do Unii Europejskiej, zmiany w prawie winiarskim otworzyły kolejny etap – możliwość oficjalnej produkcji. Jednocześnie winnica zaczęła rozwijać się także jako przestrzeń gościnna, zachowując swój historyczny, rustykalny charakter: od ponadstuletnich budynków po zabytkowe beczki, które dziś są jej prawdziwym skarbem.

W 2003 roku winnicę przejęło kolejne pokolenie – Kinga i Robert. Ich pierwszym świadomym wyborem uprawowym była ponownie Aurora – roślina, która ocalała i stała się fundamentem tej historii. Dziś szczep ten daje lekkie, świeże wina o ziołowo-kwiatowym aromacie, a sama winnica łączy tradycję uprawy winogron deserowych z produkcją win – dwóch różnych światów, które tutaj współistnieją naturalnie.

Winnica Kinga to miejsce, w którym smak wina niesie opowieść o sile, cierpliwości i odwadze. O tym, że nawet zniszczone korzenie mogą zapuścić się na nowo — jeśli tylko ma się serce do ziemi i pasję, która nie przemija.

Dodaj komentarz

Uwaga: Komentarze na stronie odzwierciedlają poglądy ich autorów i nie muszą pokrywać się ze stanowiskiem portalu bookyourtravel. Prosimy o powstrzymanie się od obelg, wulgaryzmów i wulgarnego języka. Zastrzegamy sobie prawo do usunięcia każdego komentarza bez uprzedzenia i podawania przyczyn.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *